@Dziwen jak jeszcze nie neetowalem, to uwielbiałem pobyt w biurze 2.05 oraz między świętami, a sylwestrem. Zero trucia d⁎⁎y, zero obowiązków, można posprzątać, podopinqc zaległości bez korpobullszitu i chmary debili xd no i urlopik w sejfie na kiedys xd