Odpowiedzialność zbiorowa jest zła - to powszechnie wiadomo ale ludzie czasami jakby celowo o tym zapominają.
Ukrainiec mieszkający w Polsce nie odpowiada za Wołyń, za Banderę, za politykę Zełenskiego ani za to, co robi jakiś inny Ukrainiec. Tak samo jak Polak nie odpowiada za wszystko, co zrobili Polacy w historii, ani za każdą decyzję obecnego rządu.
Uprzedzenia wobec innych grup (etnicznych, narodowych, a później „rasowych”) to jedno z najstarszych i najbardziej uniwersalnych zjawisk w historii człowieka.
Uprzedzenia pomagały przede wszystkim w kooperacji wewnątrz grupy i w bezlitosnej konkurencji z innymi grupami.
Były narzędziem ewolucyjnie i historycznie skutecznym, zwłaszcza w świecie, w którym grupy ludzkie regularnie ze sobą walczyły o przetrwanie i zasoby.
Pytanie brzmi - O co mielibyśmy walczyć dzisiaj z Ukraińcami ?
O miejsca w kolejkach do lekarzy ?
@sporty
„Pytanie brzmi - O co mielibyśmy walczyć dzisiaj z Ukraińcami ?
O miejsca w kolejkach do lekarzy ?„
Coś w tym jest.
Przede wszystkim brak jasnych, transparentnych informacji dostępnych dla wszystkich bez szukania po ustawach i rozporządzeniach.
Jakie mają prawa i jakie obowiązki obywatele Ukrainy czy innych państw w Polsce.
Póżniej przez niejasności, niedomówienia, insynuacje rodzą się legendy i już sam człowiek nie wie co prawda, a co fałsz i czy rządzący chcą coś ukryć.
Zwykła oficjalna zakładka na stronie rządowej z wszystkimi prawdziwymi i oficjalnymi informacjami
Zaloguj się aby komentować