Parker 51 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli Parkera, model który kiedyś był w moim domu a gdzieś zaginął, który od dłuższego czasu chciałem mieć i który właśnie wpadł w moje łapska.


W przeciwieństwie do tańszych Parkerów nie przychodzi już w kartoniku, a bardzo fajnym pudełeczku z miejscem na dwa pióra (gumeczki so.) To co mam to oczywiście trzecia i najnowsza generacja - ładowana nabojami oraz konwerterami i - jak to w parkerze, wyłącznie markowymi parkerowskimi. Tak więc, oficjalnie


Przedstawiam wam


Parker 51 Midnight Blue CT


Pióro o cygarowatym kształcie, ze stalówką schowaną pod sekcją. Midnight Blue to oczywiście kolor, CT oznacza srebrne wykończenia. Stalówka stalowa, F-ka typowo parkerowska - niezbyt cienka, taka trochę mięsista, ale nadal F-ka. Grubością linii się nie pobawisz, ale pisze bardzo przyjemnie, gładko ale też jednocześnie dość "mokro".


Klips jak to w Parkerze - klasyczna strzałka, tak metalowa jak i cała skuwka. Za to korpus i sekcja zrobione są z żywicy.


Czy coś jeszcze mogę o nim powiedzieć? Chyba nie, bo jest to model którego największą zaletą jest historia i rozpoznawalność. Pierwsza generacja miała system napełniania Vacumatica, druga balonik którym zaciągało atrament (takie miałem w domu, świeć panie jego tuszy(owi)) trzecia, wiadomo, po taniości i "praktyczności" naboje i konwertery. Tak czy siak jest to model który cieszę się, że mam i na który na pewno zrobię miejsce na samej górze pudełka


#piorawieczne #ciekawostki

9693044b-bad5-438f-8a1f-371d88494eca
7684ef6f-98d0-4530-bd91-121aec4c3d53
e1535106-ef32-4ea4-aa0e-c91fcc9ea397
7679c170-b968-4640-80d5-c9bdacc71fc4
38c4bf92-6bd6-4bd4-ad0e-cf78fe1c130f
Rozpierpapierduchacz userbar

Komentarze (9)

@Rozpierpapierduchacz do podstawówki chodziłem w okolicach 98, ale wychowawczyni miała widzimisię i każdy musiał pisać piórem. Nie powiem, fetysz pozostał i mnie strigerowales, żeby do tego powrócić

453935dd-a770-46c2-ba1e-89776a499e33

@Rozpierpapierduchacz o cholera, nawet nie wiedziałem że jest grupa poświęcona piórom wiecznym. Jestem posiadaczem starego Mont Blanca Frederic Chopin, ale niestety ze stalówką M. Planuje kupić sobie drugiego jak osiągnę swój cel (w piórach tej marki jestem zakochany od dawna). Miałem straszny problem, żeby w podstawówce opanować pisanie długopisem (tj. gryzmoliłem koszmarnie) co przeszło jak ręką odjął w momencie kiedy zacząłem pisać piórem. Muszę sobie kupić jakieś dobrej jakości pióro do pisania na co dzień z cienką F'ką.


Dzięki za quality content Cumplu!

Hmm, tak się zastanowiłem się... ostatni raz cokolwiek pisałem (prócz szybkiego notowania) ok. 20 lat temu. Wszystko piszę na kąkuterze a ręka służy jedynie do parafowania...

Za moich młodych czasów Parker był uznawany za mercedesa

Zaloguj się aby komentować