Dyskusja użytkownika smierdakow
Pani redaktur! Berek przyniesł, kazał podpisać, ja nie czytał, a teraz mamy pisoskiego neosedzięgo prezesem
#polityka

Pani redaktur! Berek przyniesł, kazał podpisać, ja nie czytał, a teraz mamy pisoskiego neosedzięgo prezesem
#polityka

Nastąpił błąd. Co teraz? Reasumpcja podpisu? xD
Wiem że to może zabrzmieć głupio ale cieszę się że gdzieś popełniono jakiś błąd - nie z powodu że ktoś zjebał, tylko z tego że po ludzku ktoś wyszedł i powiedział - zjebaliśmy. Przez 8 ostatnich lat do żadnych błędów nie doszło do żadnej omyłki, a jak ktoś mówił że nie tak powinno wyjść to kłamano nas w żywe oczy że tak miało być od początku. Jak JK pomylił brutto z netto - to wolano zmienić ustawę żeby nie wyszło że prezes był w błędzie. Jak nie zagłosowano zgodnie z wytycznymi bo ktoś pomylił przyciski, to nagięto regulamin sejmu, po to żeby zrobić reasumpcję głosowania. Można by tak wymieniać przykładów bez liku - i każdy z nich kończył się kłamstwem że jest dobrze. Jak teraz czytam że ktoś w rządzie się pomylił to mimo tego że jestem wściekły że wybrano neo-sędziego do nadzoru, to cieszę się że ktoś nie kłamie nas w żywe oczy że jest dobrze, tylko wychodzi i mówi że gdzieś popełniono błąd.
@Mikel moim zdaniem, DT dalej kłamie. Po prostu Donald nie spodziewał się, że to tak wku*rwi ludzi i trzeba jakoś wyjść z twarzą. I tak jak piszesz, ostatnie osiem lat upłynęło pod znakiem nie przyznawania się do błędów, usprawiedliwianiem zjebanych decyzji kłamstwami i naginaniem lub wręcz wprost - łamaniem prawa. No ale ci drobnymi kroczkami robią to samo... tyle, że pisuary nas ordynarnie j*ebały w du*pę. Aktualnie rządzący, na razie zaczynają delikatnie macać...
Zaloguj się aby komentować