Komentarze (41)

@Pan_Wiesio ale wtedy sasin z kolezkami by nie zarobili xD a tak sasiny zarobione, rolnicy wydymani wiec mozna im teraz "dac" i powiedziec ze rzad dobry, no i przeciez wielki sukces boo im sie wkoncu udalo zalatwic temat XD

@Pan_Wiesio nie, chodzi o to ze moje odmienne zdanie nic niestety nie zmienia, poniewaz ludzie twojego pokroju dalej beda glosowac na zamorsystow z pisu i konfederosji

@Sweet_acc_pr0sa czej, wymieniłeś już pis, po, konfę. Rozumiem, że inne lewary z sejmu to dobre partie. Tak?

Kto taki? Kukiz? Zandberg? Kosiniak-kamysz, czy chujownia? xDDDDD A może ktoś jeszcze inny.


Na kogo głosują ludzie twojego pokroju?

@mrocznykalafior Oczywiście że się różni. Zależy czym podlewasz zbiory. To tak jakbyś miał bliźniaki i jedno z nich karmił byś jedzeniem zawierającym chemię. To samo jest ze zbożem. W latach 90 zboże smakowało inaczej i prawie każdy piekarz to potwierdzi. Dawniej sam chleb z masłem był tak smaczny że można go było jeść codziennie a dzisiaj smakuje jak gumiaki.

@Pan_Wiesio a co mieli zbadać? To takie samo zboże jak nasze. Pierdololo o zbożu technicznym to wałek podatkowy, złodziejstwo PiSu i #boldupy rolników.

@sireplama w innych krajach służby sanitarne nie dopuściły ukraińskiego zboża, które nie spełnia norm jakościowych, oraz zawiera groźne dla zdrowia zanieczyszczenia, ale w Polsce jest OK. Smacznego

@mrocznykalafior @sireplama jak niczym się nie różni? całkowicie inne normy dotyczące nawożenia czy stosowania pestycydów są w UE a na Ukrainie. Te normy są po to żebyś nie jadł rakotwórczego chleba. Nie mówiąc już o tym że nieodpowiednio przechowywane mogło być zwyczajnie np. zapleśniałe (polecam poczytać o mikotoksynach). Na zdrowie!

@Pan_Wiesio a przesadzasz z tymi normami. Plus można zrobić badania wyrywkowo. W 90 w Polsce też nikt nie sprawdzał jakości, a rolnicy dawali co się da byle więcej było i jakoś żyjemy

@sireplama ta, jasne. To jak twoja stara. Oczywiście też kobieta, ale jednak szlauf, więc jesteś bękartem. Czyli jesteś jakościowo gorszy. Kumasz różnicę? Na pewno nie, boś "człowiek techniczny"

Pewnie dlatego, że w pierwszym przypadku był nacisk z ministerstwa zdrowia, a w drugim przypadku brak nacisku z ministerstwa rolnictwa.

Promując teorie spiskowe wybielacie kradzież prawej oligarchii.

Sanepid się nie czepia, bo to "techniczne" zboże przechodzi wszystkie testy. Termin wymyślili rolnicy aby uzasadnić dlaczego musimy płacić za pszenicę więcej niż 2 lata temu. Jest im przykro, że nie sprzedali w listopadzie "na górce", tylko czekali.


Ok, jest jeszcze opcja, że sanepidy są bardzo niekompetentne. Szkoda, że nie mamy w Polsce tradycji istnienia organizacji konsumenckich robiących wyrywkowo takie badania

Zaloguj się aby komentować