
Sowiecki tyran Józef Stalin pozostawił po sobie nie tylko wyjątkowo negatywne wspomnienia historyczne i rzesze ofiar swojego reżimu, ale i cenną kolekcję trunków, które po dziś dzień spoczywają w magazynie. W tym tygodniu w Tibilisi piwnice zostały otwarte, a kolekcja ujrzała światło dzienne.
Właścicielem kolekcji jest gruziński rząd. Zawiera ona około 40 tysięcy francuskich i gruzińskich winnych unikatów. Niektóre z nich pochodzą nawet z początku XIX wieku. Wszystkie butelki mają trafić na aukcję, a uzyskane fundusze przeznaczone będą na otwarcie w Gruzji szkoły edukacji winiarskiej.
Irakli Gilauri, właściciel firmy Gilauri Wines, który współpracował przy projekcie z gruzińskim ministerstwem rolnictwa, powiedział, że aukcja pomoże „umieścić Gruzję na mapie kolekcjonerów”.
#wiadomosciswiat #gruzja #wino #newsmax