Ostatnio podobno protestowali w sejmie i chcieli spotkania z premierem. Oni są patriotami
#polityka #powodz

Ostatnio podobno protestowali w sejmie i chcieli spotkania z premierem. Oni są patriotami
#polityka #powodz

@libertarianin Naprawdę mnie wystraszyłeś! Po przeczytaniu Twojego wpisu pobiegłem sprawdzić, jak sobie radzą okoliczni rolnicy. Łatwo ich poznać, bo na ogrodzeniu od strony ulicy, mają zawieszone transparenty: "Protest rolników". Nie wiem przeciwko czemu protestują i nie jestem pewien czy oni sami wiedzą. Ale szmaty, co prawda już z lekka wypłowiałe, wiszą. Z radością informuję, że rolnicy w mojej okolicy nie czekają na wojsko a jedyne wały jakich bronią, to te robione na dopłatach z Unii. I choć z radością przyjęliby odszkodowania od państwa, nie mają zniszczonych pól a jedyne odnotowane zalanie dotyczyło gnojowicy. Są więc w Polsce rolnicy, których powódź nie dotknęła. I pewnie dlatego w piździe mają całą resztę.
@LaMo.zord niestety nie wszystkich zalało /s
@piotrlionel bo rolnictwo to nie jest prosta praca, jest ciężka i ryzykowna i jest ich dużo. Zawsze się znajdzie ktoś kto jęczy.
@Sahelantrop tak tak, rOlAsY bAd!1111one
weźcie pod uwagę też że jak nie walczy o dobytek teraz rolnik to zapierdala pewnie przy polu, w niektórych miejscach jest świeżo po żniwach albo właśnie trwają, trzeba przygotować pole pod kolejne uprawy, kiszonki zrobić itd. To nie jest tak że lato się kończy i nie ma co robić.
Zaloguj się aby komentować