Ostatnio podczas przeglądania się w lustrze znalazłem 1 (słownie jeden) biały włos - łatwo go było wypatrzeć bo
krokietowy
Fanatyk
Ostatnio podczas przeglądania się w lustrze znalazłem 1 (słownie jeden) biały włos - łatwo go było wypatrzeć bo mam ciemne włosy.
Niby nic dziwnego, ale do 30 mam jeszcze trochę czasu i przygoda z siwizną z męskiej linii mego rodu zaczynała się dopiero po 50, więc mam nadzieję że to tylko taki wybryk mojego organizmu.
Planuję sobie go wyrwać i uwiecznić - w jaki sposób najlepiej to zrobić? Włos jest mały więc może wypaść nawet z małych pudełeczek i się zgubić.
#pytanie