Ostatnio Konfederacja to pasmo "Self Ownage". Kolejny ekspert Roman Fritz wychodzi na mównicę i mówi: że jak odpala internet i wchodzi na strony dzieci i młodzieży to odpalają mu się reklamy google z "Dewiacjami". Ahaa. Tylko, że reklamy google są wyświetlane kontekstowo na bazie tego co dana osoba wyszukuje Panie Romanie.


Myślę, że w takim wypadku ktoś powinien zerknąć na komputer Pana Romana, bo może się okazać, że zamiast zamiast Fritz będzie Fritzl.


#heheszkipolityczne

cf2faaa5-bd33-4c1f-9bbc-18360d2dc1db

Komentarze (15)

Ja już mam dośc reklam kociego żarcia, zmywarek i księgarń. Wchodze na strony dla dzieci a tam reklama zmywarki Bosch. Po co dzieciom zmywarki?

@VanQuish to tak nie dziala, reklamy google sa również podpiente pod kontekst strony na jakiej sie wyswietlaja, wiec samotne mamuski w okolicy wyskocza ci wylacznie na stronach 18+

a jemu pewnie wyskoczyla reklama netflixa z calujacymi sie gejami jak to maja w modzie i to juz jest dewiacja od normy

ale reklamy chyba niekoniecznie musza byc z toba powiazane, ja staram sie wylaczac personalizacje bo troche mnie to wkurwia xD

@solly myślisz, że przeciętny poseł z konfy umie wyłączyć personalizację? W ogóle myślisz, że on ogarnia temat, skoro narzeka na to, co mu wyświetlają reklamy Google?

Jak korzystam z trybu incognito to nigdy Google mi nie podsuwa w reklamach dewiacji

@solly Tylko, że w jego wypadku jest fundamentalny problem. Bo na rządowych stronach nie ma reklam google. Więc kto wie na jakich stronach krążył i te reklamy widział. Więc wątpię żeby koleś ogarniał personalizacje itp. rzeczy.

Zaloguj się aby komentować