Komentarze (11)

Eh to emocjonalne podkreślanie przez medium dla najgorszego plebsu, co drugą linijkę... "milioner to milioner tamto". Wuj wie. Nie przesądzam winy, facet wyszedł, opowiedział swoją wersję i nie wygląda, że chce spierdalać z Polski jak Majtczak, morderca trzech osób.

Tak jak wszyscy dotknięci żywiołem, spółka podjęła będące w zasięgu jej możliwości działania w celu ochrony swojego majątku"

@poliheina a nie to spoko, to problemu nie ma, wszyscy możemy się rozejść A że sobie te działania podjął kosztem wielu, wielu innych, to tam j⁎⁎ać. W końcu on miał prawo. A inni przecież mogli się zawsze wybudować gdzie indziej. Jestem po weekendowym kursie unikania pozwów, więc oczywiście nigdy bym sam na coś takiego nie wpadł, ale w internecie podnieśli ciekawe pytanie czy jak się cała ta sprawa ustabilizuje, to czy mu tej budy ktoś nie puści z dymem.

Zaloguj się aby komentować