Komentarze (12)

@moll


To syrop malinowy, sokownik mi nie pasuje do malin, szkoda aromatu.

Malinki zasypane cukrem i po dwóch dniach zlany pierwszy sok (najlepszy ).

Reszta z powrotem do słojów z dodatkowym cukrem na drugi udój.

Pozostałości stałe pójdą do słoiczków jako dżemik.

Zabrzmi obrazoburczo, ale dodałem też 400mg piro na 8kg malin, żeby nie było problemów z fermentacją.


P.S.

Jutro rynek, jak będzie facet z malinami, to następna partia pójdzie na warsztat.

@UncleFester weź mnie nawet nie denerwuj bo do naleśników to byłoby jak znalazł.

A Ty tak po prostu „wpie97^7^łem”.

@Astro

Organoleptyzacja technologiczna - baaaaardzo ważny etap produkcji.

> do naleśników to byłoby jak znalazł.

... i do piernika, i do andruta, i do omleta, i do dojrzałych serów-śmierdzielów, i łychom

Zaloguj się aby komentować