Komentarze (7)

@DirtDiver Czerwony pojechał niezgodnie względem organizacji ruchu, pozostali mogli się takiego manewru nie spodziewać.

edit: Jednak jest w tym pewne szaleństwo, niebieski zmienił pas kiedy miejsca nie było. Tak więc w pewnym sensie stwierdzam rację @GazelkaFarelka która w swoim wpisie ładnie przedstawiła ten paradoks. Nie mam obowiązku sprawdzać z której stron dane auto nadjeżdża, bo przecież może być ich wiele!

Jak dla mnie to w tej kolizji oboje powinni dostać mandat. Jeden za jazdę niezgodna z organizacją ruchu, drugi za zmanię pasa pod koła innego auta.

@Ragnarokk Jest taki program Jedź bezpiecznie na TVP3. Facet wiele razy stwierdzał że prawie co rondo to inny obyczaj. Klasycznych rond praktycznie już nie ma.

Mamy ronda ze światłami na wlotach.

Ze światłami na wlotach oraz tarczy.

Ze światłami na wlotach, tarczy oraz zjeździe.

Bez świateł tradycyjne.

Bez świateł tradycyjne z dodatkowymi liniami poziomymi.

Bez świateł z określonymi kierunkami jazdy (oznakowanie poziome i pionowe).

Turbinowe.

I pewnie miksy wszystkich powyższych.


Ja naprawdę się nie dziwię że ktoś jeździ pół życia bezwypadkowo, a później dostaje radosną twórczość inżyniera ruchu którego nie zrozumie zbyt szybko.

Zaloguj się aby komentować