Oglądam te filmiki o eksplozji obozów uzależnień od gier, otyłości dla dzieci w Chinach. Dla mnie to wygląda tak, że daliście dzieciakowi tablet i fastfood dla świętego spokoju. Potem to wysłaliście dzieciaka na obóz, bo ma problem ale też macie święty spokój. Pytanie po co robiliście dzieciaka ?
One nie mają samokontroli. To dzieci. Ale od tego mają rodziców żeby je tego nauczyły i rozumiem we współczesnym świecie to trudniejsze jak jest wszystko. Ale walczycie z ofiarami, a nie problemem.
#wiadomosciswiat