Oglądam 3 sezon Twin Peaks i stwierdzam, że jest gówniany i rozwleczony bez sensu. To jest bardziej parodia niż kontynuacja. Na czwartym odcinku się poddaje, szkoda czasu na ten chłam.
#twinpeaks
#seriale
#gownowpis
Oglądam 3 sezon Twin Peaks i stwierdzam, że jest gówniany i rozwleczony bez sensu. To jest bardziej parodia niż kontynuacja. Na czwartym odcinku się poddaje, szkoda czasu na ten chłam.
#twinpeaks
#seriale
#gownowpis
@growl - obejrzałem te ponad 4 godziny wyjaśnienia - było warto!
Teraz czuję, że złapałem się w pułapkę zastawioną przez Lyncha w trzecim sezonie - bo to był "Twin Peaks" na jaki sobie zasłużyliśmy, wywołany naciskami garstki fanow o "konkluzję" - więc on dał nam ten trzeci sezon jako tę wyproszoną "konkluzję" (a wiadomo co on myślał o konkluzjach
To co napiszę nie padło w tym długim filmie wyjaśniającym, ale moja interpretacja jest taka, że Lynch wielokrotnie chciał dać nam lekcję, by w końcu z trzecim sezonem takich bezrefleksyjnych konsumentów telewizyjnych morderstw jak ja ukarać wywołaniem zniechęcenia prowadzącego do celowego (aczkolwiek nie w pełni świadomego) porzucenia oglądania, a zadowolić jedynie garstkę hardkorowych fanów, co rozumieli jego wielopoziomowy przekaz i meta komentarz i pozostali niezrażeni - i to jest mistrzostw jego świadomości świata i siebie, mistrzostwo jego zrozumienia medium (telewizji oraz filmu), tego czegoś w powietrzu (zeitgeist) oraz ostatecznie wad ludzkości jako publiczność konsumującej treści (chociaż po części ta jego świadomość została nabyta empirycznie - pewnie nie bez rozczarowania szarą masą oglądającą bezmyślnie jego serial i mająca na jego temat swoje płytkie konsumpcyjne, aczkolwiek jak się okazało sprawcze, oczekiwania).
Zaloguj się aby komentować