@Hjuman
tobie też polecam wyhodować sobie kręgosłup moralny, a nie rzucać formułkami z pwn
Srogo prychłem xD
Będę się zwracał do niego tak jak protokół wymaga.
Uścisnę mu dłoń z uśmiechem.
Ba, nawet zaserwuje kawkę/herbatkę jak to ja będę gospodarzem.
Ale to wcale nie będę znaczyło że będzie dla mnie kimś więcej niż śmieciem. Będzie dla mnie marnym człowiekiem. Będzie dla mnie tak samo ważny jak szczur z Wrocławskiego rynku. To że nim gardzę nie znaczy wcale że mam nim pomiatać. Oddam mu należny szacunek i nic więcej. Masz problem z tym, że po drugiej stronie widzę człowieka, nie ważne jak bardzo zwaśniony z nim jestem?
To że komuś będziesz pokazywał jak bardzo go nie szanujesz nie znaczy że masz jakiś kręgosłup moralny, tylko że masz dziecinne podejście xD xD
Może kiedyś do tego dojdziesz, że nawet największemu wrogowi należy się 'jakiś' szacunek zanim zaczniesz mi tu gadać o jakimś "hodowaniu kręgosłupa moralnego"