Odważnik angielski o wadze 28 funtów (ok 12,5kg) z 1828 roku. Na spodzie widoczny ładny herb, nie wiem jeszcze co oznacza, zauważyłem go dosłownie przed chwilą podczas czyszczenia. Na drugim zdjęciu przed czyszczeniem.


#uk #szkocja #historia #kolekcje #hobby #lubiezbierac

51ecfc4a-bbb0-4d4a-a8de-f497c0cbd63b
eb45a0fb-abf6-4d9e-87dd-ef5ed705d91c
3027f2c7-3308-43b0-aadf-f45d91e67b3d

Komentarze (21)

@100lem różne są sposoby, ten wrzuciłem do odrdzewiacza na bazie wody który mamy w robocie, po jednodniowej kąpieli wystarczy wytrzeć czarny osad

@pol-scot Dobrze byłoby zabezpieczać te przedmioty najpierw neutralizując resztki korozji (a przy chemicznym czyszczeniu mikro ogniska korozji pozostają zawsze) roztworem taniny a następnie np. woskiem krystalicznym. Po taninie przedmiot nabierze ciemnej, prawie czarnej barwy. Można, a nawet należy, przepolerować lekko całość aby usunąć nadmiar taniny i dzięki temu wyeksponujesz napisy i fakturę powierzchni. Wygląda to bardzo, że tak powiem, szlachetnie.

@pol-scot Są polimery, które jako warstwa wykończeniowa, bardzo dobrze zabezpieczają metal przed korozją. Woski mają natomiast taką nad nimi przewagę, że bardzo łatwo je usunąć. Dlatego większość muzeów nadal używa wosku. A taninę warto dać, bo to inhibitor korozji i upiększacz w jednym

@pol-scot Paraloid. Polaroid to raczej do zdjęć Paraloid B44 to syntetyk. Zawiodłem się na nim, bo nie tylko źle się go nakłada (toluen jako rozpuszczalnik momentalnie odparowuje), to jeszcze potrafi się miejscami złuszczyć. A usuniecie go jest bardzo trudne. Jak to z żywicami bywa.

@pol-scot Nie widzę wyraźnie tego herbu, spróbuj cyknąć wyraźniejsze foto chętnie pogrzebię za tym a do czyszczenia takowych polecam multi spray, popryskać poczekać, wymiziać szmatką

Zaloguj się aby komentować