
Od publikacji rękopisu w internecie po 4,5 mln sprzedanych książek tylko we Francji. Self-publishing i platformy dla początkujących pisarzy
NewseriaJeszcze kilka lat temu główną drogą do wydania debiutanckiej powieści było wysyłanie rękopisów do dziesiątek wydawnictw i oczekiwanie na decyzję o współpracy. Dziś self-publishing i platformy dla autorów zmieniają rynek książki. Jedną z tych dróg wybrała pisarka Mélissa Da Costa, której książki w samej Francji sprzedały się w nakładzie 4,5 mln egzemplarzy. Jej literacka droga rozpoczęła się od publikacji w internecie.
– Bardzo się bałam pójść tradycyjną francuską drogą prowadzącą do wydania książki, czyli wysłania rękopisu do 30, 40 czy 50 wydawnictw w nadziei, że ktoś w redakcji znajdzie czas, by go przeczytać. Żyjemy w czasach, kiedy internet umożliwił wielu nowym autorom zaistnienie na platformach self-publishingu. Postanowiłam spróbować szczęścia tą drogą, ponieważ pozwalało mi to zebrać szczere opinie czytelników – osób, które nie są moją rodziną ani przyjaciółmi.
Poza tym wiedziałam, że niektóre wydawnictwa śledzą pojawianie się nowych talentów na platformie – mówi agencji Newseria Mélissa Da Costa, francuska pisarka, autorka powieści „Cały ten błękit” i „Co przyniesie jutro”.
Jak podkreśla, publikacji jej debiutanckiego tytułu nie towarzyszyła żadna kampania marketingowa. Rękopis zamieszczony na platformie monbestseller.com został zauważony przez małe wydawnictwo Carnets Nord, którego nakładem „Cały ten błękit” ukazał się w 2019 roku. W samej Francji tytuł sprzedał się w liczbie 1,5 mln egzemplarzy. Doczekał się również ekranizacji. [...]
#wiadomosciswiat #ksiazki #samwydajeksiazke #czytelnictwo #francja #newseriapl
