Od kilku lat jeździmy na opuszczony cmentarz poniemiecki, głęboko w lesie. Stawiamy znicz na jednym ocalałym
Od kilku lat jeździmy na opuszczony cmentarz poniemiecki, głęboko w lesie. Stawiamy znicz na jednym ocalałym nagrobku - u Elżuni. Czemu? Sam nie wiem.
#1listopada @AdelbertVonBimberstein #alkoholizm, ale nie mój.







