Od kilku lat jeździmy na opuszczony cmentarz poniemiecki, głęboko w lesie. Stawiamy znicz na jednym ocalałym nagrobku - u Elżuni. Czemu? Sam nie wiem.

#1listopada @AdelbertVonBimberstein #alkoholizm, ale nie mój.

43df406a-be82-4ce5-b309-81f8daec58f6
013a38be-1ae7-4b6a-b830-c28dc89d207e
c92770c6-f4b5-4727-8ecd-93e5d60a3d3d
3bd1b69a-c67e-44de-b953-35a1f78d2eb6
ef38abec-494d-4f79-90dd-e5a8f586507c

Komentarze (15)

@Olmec punkty zaczepienia dostępne wyłącznie "na chłopski rozum". Żadne tam podpowiedzi Google - wpierw indeks przedwojennych niemieckich miejscowości i dopiero lokalizacja. Jezusie wybacz mi - 30 minut psu w d⁎⁎e

5e7b4728-2656-44dc-a931-bdf0470c340b
40245491-8178-4ead-98ac-443d716d0ce9

@Olmec a gdzie umarła i gdzie leży? Stąd nie wywnioskujesz 😁😇😇 Czytam tak: Elisabeth Kiekhäfen, -bäfen,-häten,-bäten...

Zaloguj się aby komentować