Komentarze (9)

Jak bylem maly to utknelem w windzie miedzy 12 a 13 pietrem i siedzialem w niej ~3h czekajac na serwisantow. Od tamtej pory nawet na 11 pietro wchodze po schodach

@n3sk Generalnie nic hardkorowego (gdyby ktoś piętro niżej otwarł drzwi i zablokował windę na czas wchodzenia), choć dużo przyjemniej się jeździ przy zapalonym oświetleniu szybu.

@n3sk w połowie lat 00 jak byłem w gimnazjum to czasami dla sportu jeździliśmy tymi windami na dachu, ale otwieraliśmy innym sposobem.

Pierwsze dwa razy jest straszno a potem nudno

Zaloguj się aby komentować