#ocieplaniewizerunkujesieni - kawiarenka edyszyn, ciąg dalszy. Przyda się taki raz na edycję


Krajobraz


Z babiego lata, w pośpiechu, utkana

Zawisła nad oknem, ni to firanka, ni to rama.

Na ziemi zaś leży kobierzec liściowy,

Park w nim wygląda, jak sala balowa.


Ruch jarzębiny w wiatru ogonie,

Tych kilka kasztanów, co może być koniem…

Na głowie czapka, miękka, cieplusia.

I pośród kałuż sadzić sus po susie,


By stanąć w bezlistnym, nagim ruczaju,

By wspomnieć lato minione, skłonić się przed Gają.

W kramnik ziarna sypnąć, by awanturnicy

pierzaści przednówku dotrwali w człowieczej dziczy.


Ciemniej zaczyna dzień być, mimo szóstej rana,

Poranek stroi się szarości gamą,

Badyle suchych chwastów jak brudne rupiecie,

Miło, gdy słonko im przygrzeje, poświeci.


#diriposta #nasonety #zafirewallem

Komentarze (18)

@moll no, no, może jeszcze trochę i się przekonam do tej jesieni

Wpadło w oko:

Tych kilka kasztanów, co może być koniem…


By stanąć w bezlistnym, nagim ruczaju,

By wspomnieć lato minione, skłonić się przed Gają.

W kramnik ziarna sypnąć, by awanturnicy

pierzaści przednówku dotrwali w człowieczej dziczy.

@splash545 żadna wtopa. Jak na złość nie mam kasztanowca odpowiednio po drodze, a te co są to ogołocone na cele edukacyjne xD

Zaloguj się aby komentować