@DirtDiver Na tę chwilę widzę to tak:
- wszyscy wiemy, że miasto zostanie zalane, woda zbiera się, fala nabiera rozpędu. Poziom wody podnosi się nieznacznie, na chwilę obecną, ale jak dojdzie do kulminacji to zmiecie wszystko. Totalnie przewróci punkt myślenia Polaków na temat kościoła, wiary i cholera wie czego jeszcze.
Mam też nadzieje, że wypowiedzony zostanie konkordat, a państwo pozbędzie się pasożyta w postaci czarnej stonki.
Tak to widzę w wyobraźni.