
#energetyka #polityka #jakubwiech #fotowoltaika

#energetyka #polityka #jakubwiech #fotowoltaika
@30ohm problemy jakie widzę:
Co to ma zasilać? Cały dom? No to dobrze żeby magazyn miał te 10kW mocy. Przy tej mocy to pojemność będzie miał 20kWh? Przecież ja tyle w nocy nie zużyje w domu więc jak się naładuje w słoneczny dzień to kolejnego dnia rano będzie już naładowany w 80%, naładuje się w chwilę i reszta produkcji psu w dupę.
Z kolei w zimę to fotowoltaika dużo za mało na cokolwiek. Więc muszę się przełączyć na sieć. I wtedy też cała produkcja psu w dupę.
No i kiedy wybrać moment żeby przejść na offgrid? Śledzić prognozy pogody?
Naprawdę nie jestem w stanie sobie wyobrazić jakiejkolwiek zalety takiej instalacji jeśli mamy siec na miejscu. Jedynie jakieś domki letniskowe bez przylacza.
Dane instytutu z dupy ale wg mnie wykorzystanie energii z takiej instalacji podłączonej do domu to jakieś 20% produkcji. Reszta psu.
@NatenczasWojski oglądałem gościa, co miał dość dużo paneli i 2 magazyny energii, nawet w zimie zużycie energii z sieci 0. Nie sprzedawał, uzupełniał swoje braki w ciągu dnia. W zimie masz jednak większe zużycie. Co do balkonu, gość zasila sobie miejsce pracy i ładuje samochód w ciągu dnia. Teraz to ma nadprodukcje i kombinuje z kolejną baterią.
Ja moge tylko powiedziec tyle, ze magazyny energii sa ekstremalnie niebezpieczne przy pracach eksploatacyjnych na sieci. W firmie mielismy juz kilka przypadkow, ze magazyny energii zasilaly siec dystrybucyjna nn i SN w trakcie wylaczenia tej sieci. Oznacza to, ze na odcinku linii, ktory jest wylaczony do prac eksploatacyjnych, pojawia sie napiecie choc go tam byc nie powinno. Na szczescie nie odnotowalismy z tego powodu wypadku smiertelnego czy porazenia.
Z zawodowego punktu widzenia jestem przeciwnikiem montazu magazynow energii przez Odbiorcow oraz fotowoltaiki umoliwiajacej eksport energii do sieci. Niestety w Polsce najpierw tworzy sie mozliwosci, a dopiero pozniej przeciwdziala ich skutkom. Wedlug mojego mniemania jestesmy na prostej do zderzenia sie ze sciana w tym zakresie. Od 3 lat moim najbardziej pracochlonnym zajeciem jest walka ze skutkami tych procesow choc nie jest to glowne zadanie mojego stanowiska. To, jak bardzo OZE zmienilo zarzadzanie sieciami jest piorunujace.
@Kasjo w przypadku prac na sieci odcinek sieci musi byc wylaczony i odlaczony w odpowiednim zakresie, a to oznacza, ze samo wylaczenie zrodla jest niewystarczajace gdyz mozliwe byloby ponowne zdalne zalaczenie, konieczna jest blokada mechaniczna lacznika przez dopuszczajacego do prac ;) w przypadku sieci SN nie stanowi to wiekszych problemow ale w przypadku nn, szczegolnie na wsiach, gdzie masz ZN na elewacji lub w domu Odbiorcy juz tak
@Kasjo wracajac do sieci SN ... mozesz miec przypadek wylaczenia awaryjnego na sieci np w wyniku doziemienia w postaci zerwanej linii napowietrznej, ktora lezy na mokradle czy bagnie ;) przy blednie dzialajacym zabezpieczeniu PV moze podawac napiecie na odcinek z zrzucona linia i tworzyc zagrozenie dla osob postronnych ;) to jest mozliwe, to sie zdarza
@Kasjo natomiast inwerter prosumenta mozna oszukac podajac odpowiedni sygnal napieciowy na zaciski pomiarowe ;) ponadto inwertery sa niebezpieczne w przypadku zasilania stacji czy obwodu z agregatu pradotworczego bo moga doprowadzic, ze silnik elektryczny agregatu przejdzie z pracy generatorowej na silnikowa ;) mamy przypadki, ze nie jestesmy w stanie zachowac stabilnegp zasilania odbiorcow przez agregat ze wzgledu na generacje PV u prosumentow, a prawo energetyczne traktuje prosumenta jako odbiorce wiec obecnie nie mozna go odlaczyc od sieci ze wzgledu na pracujaca PV bo jednoczesnie uniemozliwia mu sie odbior energii ;) jedynym rozwiazaniem jest dowodne wskazanie,.ze wprowadza zaklocenia do sieci np poprzez zawyzone banki nastaw ;) a zeby smieszniej bylo to praktycznie niemozliwe jest dotrzymanie normy 50160 u odbiorcy, ktory ma za sasiada prosumenta
@Kasjo takze jak widzisz sterowanie inwerterami nie musi sluzyc jedynie ograniczaniu ich produkcji w przypadku wysokiej generacji ale tez usprawnieniu prac na sieci i zwiekszeniem ich bezpieczenstwa dla zespolow pracujacych na sieci ;) problem jedynie zaczyna sie przy implementacji tego do systemow scada bo wymaga to sledzenia w czasie rzeczywistym gigantycznej ilosci danych, a wiec zaczynaja sie tu wyzwania softwarowe i hardwarowe, a te hardwarowe obecnie uzywane sa i tak wyjebane w kosmos pod kazdym wzgledem ;) wystarczy sobie wyobrazic, ze takie komputery obsluguja 2 tuziny monitorow 4k...
@100mph miałem okazję robić scade dla farmy PV. I faktycznie trochę danych trzeba przemielić ale tak naprawdę inwestora to interesuje tylko produkcją, ewentualne moc bierna pojemnościowa w punkcie przyłączenia. Większość danych trafia do bazy danych i nikt tych wykresów potem nie śledzi;) Od stromy dyspozytorka na pewno to wygląda inaczej
Zaloguj się aby komentować