@xniorvox dawno temu jeździłem służbową fabią ( :D) na warszawskich blachach. rejestracja zaczynała się na WA (bardziej warszawsko się nie da).
no i musiałem podjechać na parking pod PKiN.
z al. Jerozolimskich musiałem skręcić w prawo, ale tam było zatwardzenie na pasie do skrętu, więc dojechałem prawie do końca pasa do jazdy na wprost i wrzuciłem kierunek, żeby zmienić pas na docelowy.
i co? ktoś mnie wpuścił?
NO NIE. wbiłem się dopiero przed jakiś wolniejszy pojazd na chama.
ze trzy zmiany świateł tak stałem, a z tyłu na mnie trąbili jak pojebani, żebym chyba jechał prosto czy coś.