
Minister kultury Marta Cienkowska zaktualizowała katalog tak zwanych czystych nośników, objętych opłatą reprograficzną, czyli mechanizmu, który rekompensuje twórcom straty wynikające z legalnego kopiowania utworów na własny użytek. Opłata ta jest doliczana do ceny wybranych urządzeń i nośników umożliwiających takie kopiowanie. Nie trafia ona jednak do kasy państwa. Jest przekazywana twórcom i wykonawcom, ale pośrednio - przez organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i prawami pokrewnymi.
Jak wyjaśniono w ocenie skutków regulacji "maksymalna kwota opłaty ustalona jest w wysokości 3% kwoty należnej z tytułu sprzedaży tych urządzeń i nośników". Jednak w praktyce "wszystkie nośniki występujące w powszechnym użyciu obecnie będą objęte jednolitą stawką 1%".
Link do strony Ministerstwa dot. zmian w opłacie repreograficznej
#wiadomoscipolska #technologia #smartfony #komputery
