Nosz do k⁎⁎wy je⁎⁎⁎ej nędzy co jest ze światłami w samochodach i k⁎⁎wa kierowcami tychże. Albo k⁎⁎wa j⁎⁎ią po oczach, albo jadą bez.


Ostatnio był dyskusja, że to chujowość automatów, gdzie w takim razie nie wiem jakim prawem to przeglądy przechodzi, jak tam światła sprawdzają. Ale to ci z jebiącymi. A są jeszcze ci bez.


I tym k⁎⁎wa bez jadącym nie jestem w stanie k⁎⁎wa ostatnio skutecznie przekazać, żeby włączyli te pierdolone światła.


Nie ważne, czy mrygam k⁎⁎wa długimi, czy ręką pokazuję - jeden c⁎⁎j, grochem w ścianę, ku⁎⁎⁎em w deskę. Kiedyś działało, teraz nie działa, amba fatima było i ni ma. Jak jechał bez tak jedzie bez.

#manacieopowiesci #samochody

Rozpierpapierduchacz userbar

Komentarze (11)

Symulacja bracie! Nie denerwuj się, ci na górze, co kod klepią, na pewno się cieszą, że udało im się wyprowadzić cię z równowagi.

@TyGrySSek a bo to KURWA jedzie takie cichociemne i przestać nie chce. Z miesiąc temu jakaś osoba pizdowata o 22 zapierdalała sobie bez świateł białym (chociaż tyle) hyundaiem.


Za nią tir NA PIER DA LA długimi

I co?


I gówno.

Ja ostatnio miałam sytuację, że jechałam sobie swoim pasem, a nagle wyrosła przede mną wielka, WIELKA Bmka, która zjechała na krawężnik po mojej stronie pasa, aby wskoczyć na chwilę do żaby. Pierwszy raz tak miałam, że oslepłam, nic tylko wielki rozbryskł, który tylko przybrał na siłę z powodu wysokości. Ciężko było mi go ominąć, bo nawet nie widziałam czy coś jedzie z pasa naprzeciwko. Zrobiłam to delikatnie na czuja, ale nerwy były, a świata to chyba 2137 lumenów miały.

@Rozpierpapierduchacz w niektórych przypadkach ludzie mają włączone światła, a że nic nie świeci z przodu i z tyłu to już inna sprawa

Dobrzy jeszcze są ci którzy sobie stoją z włączonymi światłami mijania na poboczu przeciwnie do kierunku jazdy. Głąb nie wie, że oślepia jadących swoim prawym światłem.

Zaloguj się aby komentować