
Kontrkultura nastolatków z norweskiej prowincji stała się jednym z najmocniejszych elementów tożsamości i zagranicznego wizerunku kraju. 33 lata temu wyglądało jednak, że black metal, który kilka lat wcześniej wyszedł z piwnicy, zniknie wraz z popełnioną wewnątrz swojej społeczności zbrodnią.
10 sierpnia 1993 wszystko wskazywało na to, że norweski black metal właśnie się skończył. Varg Vikernes, twórca jednoosobowego projektu Burzum, zabił Oeysteina „Euronymousa” Aarsetha, gitarzystę legendarnej już wówczas grupy Mayhem. Obaj rywalizowali o to, kto jest najważniejszym kreatorem i liderem powstałej w Norwegii subkultury. 20-letni Vikernes zdecydował rozstrzygnąć spór, zadając nożem 23 ciosy.
#muzyka #blackmetal #norwegia #historia