No to mamy pierwszy incydent przy przepychankach Rosja - USA nad morzem czarnym.
„Jeden z rosyjskich samolotów Su-27 uderzył w śmigło MQ-9, powodując, że siły amerykańskie musiały go sprowadzić w dół (chodzi chyba o celowe rozbicie przy wodowaniu, wątpie że zestrzelenie jak niektóre źródła to tłumaczą) na wodach międzynarodowych. Kilka razy przed zderzeniem Su-27 leciały przed MQ-9 i zrzucały paliwo na niego w lekkomyślny, szkodliwy dla środowiska i nieprofesjonalny sposób. Ten incydent pokazuje brak kompetencji, a także jest niebezpieczny i nieprofesjonalny” – powiedział w oświadczeniu gen. Sił Powietrznych USA James B. Hecker, dowódca Sił Powietrznych USA w Europie i Sił Powietrznych w Afryce.
https://edition.cnn.com/2023/03/14/politics/russian-jet-us-drone-black-sea/index.html
[Edit] A tutaj polskie źródło:
Cóż, takie bezpośrednie konfrontacje tych dwóch mocarstw w międzynarodowej przestrzeni tylko eskalują już i tak napiętą sytuację.
#wojna #ukraina

