No to kontynuujemy serię #conaklaciewariacie
Dziś też kontynuuję z Ensar Oud i wleciała animalna wersja ensarowego klasyka Iris Ghalia, czyli Trifecta, na której flakon się ostatnio zdecydowałem.
#sotd #perfumy

No to kontynuujemy serię #conaklaciewariacie
Dziś też kontynuuję z Ensar Oud i wleciała animalna wersja ensarowego klasyka Iris Ghalia, czyli Trifecta, na której flakon się ostatnio zdecydowałem.
#sotd #perfumy

Amouage Decision- no niestety, ale nie ma miłości, zwykły, bez charakteru waniliowo-syntetyczny twór podobny trochę do Initio Paragon, relatywnie kobiecy, ale przynajmniej parametrowo nie odstaje od reszty, czyli jest dobrze+; zaleciało mocno mainstream-em, a szkoda, bo liczyłem na powiedzmy coś wyjątkowego, a dostałem kotleta z serem w środku, a mógł być ze szpinakiem haha, nie no żart, tak czy owak odleweczka leci w świat, a flakon nie zawita ,,chyba'' nigdy w kolekcji.
@Cris80 Czy dorównał wspomnieniu? Mam nadzieję, że tak. A po tych wszystkich cudach, przez które większość postujących tu osób się przewąchała to myślę, że nawet jeśli nie, to i tak będzie szacunek. Ja tak mam z chujową Amarą. Nie dotykałem jej od dwoch lat, bo były lepsze rzeczy. A wystarczyło przestać gonić króliczka. Wtedy może być nawet lepiej, niż kiedyś.
@dziadekmarian dorównał a nawet lepiej będę używał z przyjemnością , testowałem jeszcze z wersja ostatnia w starej butelce z 2017roku ale z niebieskim sokiem, specjalnie zaopatrzyłem się w odlewke i to co lali po zmianie soku to śmiech na sali jakieś to takie lekko owocowo słodkie przywołujące na myśl Oceanie, o karłowatych parametrach jak sam zapach.
Stara wersja to petarda tak się robiło mainstream teraz to z powodzeniem była by nisza patrząc jakie tam teraz są zapachy, gęsto aromatycznie no coś pięknego generalnie nazwa ta sama a zapachy diametralnie inne, do tego stary po 15 godzinach mimo że to EDT wyczuwalny przy skorze
Zaloguj się aby komentować