No to c⁎⁎j. Sąsiad zaczyna pomieszkiwać w chałupie (wykańczają) i niestety jest z gatunku Januszków, co lubią sobie głośno muzyki słuchać na ogródku. Będą kwasy.
Jprd. Czemu w tym kraju jest tylu pojebańców? No czemu?
@Taxidriver fascynuje mnie jak ludzie sobie gloryfikują i racjonalizują chujnię wszelaką. W mieście musi być glośno, na wsi musi śmierdzieć, każdy może róbta co chceta i ogólnie chuj z innymi.
A może ta chujnia w tobie siedzi, nie zastanawiałeś się kiedyś?
kiedyś w rajchu typom z roboty sąsiad hans szlauchem przez okno lał do pokoju jak muze puszczali xD jeszcze mówili kiedyś że on własnemu psu struny głosowe wyciął żeby nie szczekał xDDD
@kitty95 jest w Polsce cos takiego jak cisza nocna. I tego należy przestrzegać. Jak poza ustalonymi godzinami sąsiad lubi słuchać głośno muzyki, cóż, taki mamy klimat. Zresztą ty pierwszy odwołałeś się do innego kraju.
@wielbuont ta cisza nocna to się wzięła z prl z tabliczek na klatkach "cisza nocna 22-6" i większość Januszy nie ma pojęcia, że zakłócanie spokoju rozciąga się na cały dzień.
Art. 51. [Zakłócenie spokoju lub porządku publicznego]
§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Ludzie ze wsi przeprowadzaja sie do bloku i robia wies w swoim mieszkaniu. Nie miesci im sie do glowy, ze tutaj jeden drugiego musi szanowac. Smieci i buty na klatce to kolejce co cie czeka kolego