No tak, jak zwykle, obudzilem sie w nocy z zapchanymi zatokami na tyle ze ciągnie mnie az po ósemkach. Urwał nać.
#cybulionjestinny

No tak, jak zwykle, obudzilem sie w nocy z zapchanymi zatokami na tyle ze ciągnie mnie az po ósemkach. Urwał nać.
#cybulionjestinny

@entropy_ nom. A wstaje codziennie o 6³⁰-7⁰⁰. Abstrakcja. Najlepsze ze w sumie to zbytnio z domu nie wychodzilem. Jprdl
@lechaim no to jedz teraz z rosolkiem, pezytulasem, całusem w czółko.
A nie czekasz aż @Cybulion sam się wyleczy...
@lechaim @cebulaZrosolu zadnego seksu dopoki nie wroci mi oddychanie przez moj krzywy klarnet. Zaraz wjade na pseudoefedrynke dorzuce sinuprecik i jutro powinno byc ok.
No kuwa od kiedy tak schudlem to jest dramat. Przejde kilometr od kogos chorego i jebs poskladany
U Ciebie też tradycja, że chorobskóska przychodzą na święta?
Od kiedy mam dzieci, to nie pamiętam kiedy ktoś nie chorował w świeta. Teraz też, wszyscy byli zdrowi do tego tygodnia...
@Cybulion chyba nie tym razem? Do kiedy L4?
Jak tam w ogóle diagnozowanie idzie? Bo wypadłem z obiegu Twojej historii choroby.
@Byk do 3.01.25 i musze na trochę wrocic do pracy ale w lutym szpital xD. Mam naraz postawione dwie calkowicie wykluczające sie diagnozy XD
@Cybulion Już to pisałem w którymś wątku - polecam herbatę z czystka na zatoki. Mam ten sam problem co opisujesz, w zasadzie odkąd pamiętam. Pół roku zatkane zatoki, tony leków, zabiegi laryngologiczne, co chwila na L4 a i tak nadal kijowo się czułem przez większość czasu. A tu nagle okazało się, że zwykła herbatka za 3zł ze spożywczaka rozwiązała problem... Może nie jest to jakieś cudowne remedium które każdemu pomoże ale na mnie działa wręcz cudownie więc każdemu polecam xD
Zaloguj się aby komentować