To trzeba mieć pecha - moi starzy na drzewkach owocowych zawsze mają jakiś syf, ślimaki czasem się uaktywnią nagle tak że człowiek nie zdąży podsypać, ale rozmaryn wsadzili na odpierdol kilka lat temu i jakbym go teraz wyjął to byłbym w stanie cię nim zatłuc na śmierć XD