No nie nauczą się. Nigdy się nie nauczą. Ten kolega nie jest żadnym wyjątkiem, wielu takich na jutubie.

Idziesz sobie nad płytką kałużę, jest przedwiośnie, wiesz, że dużych ryb to tam w tej wodzie jak na lekarstwo, łowić będziesz jakieś pięć metrów od brzegu. Wędzisko z wyrzutem koło 60 gramów, kołowrotek z dużą szpulą i spławik.. jprd na stojącą wodę bombka rzeczna z krótką antenką i długim kilem wagi z 8 gramów. Jak to ma pokazać branie? Jak to zaciąć? Żyłka też pewnie 0,25. Ech.

https://www.youtube.com/watch?v=Wj1b7fbW7q0&ab_channel=Kris%26Fish

Komentarze (12)

@ErwinoRommelo Erwinku, ale do tarła to jeszcze trochę. Zakładam, że w celach konsumpcyjnych właściwe są płotki letnie albo jesienne, wypasione i tłuściutkie, a takie wczesne połowy dla rozrywki i rozruszania się po zimie. W kałuży zaś tego typu to one się pierdolą wszędzie xD Racja, że rzeź na pomorskich rzekach i kanałach, wykorzystująca mechanizm migracji tarłowej niefajna jest. Niepokojenie ryb na płyciznach w czasie godów zbrodnicze takoż.

@Michot a to wojo powiedzial tak to malpia muzgownica zapisala blisko brzegu w trzcinie tarlisko tam nie wolno xd wiecej o tym nie myslalem, a logiczne ze tarlisko jest tylko wtedy kiedy maja gody.

Zaloguj się aby komentować