No i na samolot zdążyłem, bo się opóźnił lot. Jeszcze godzina podróży do Helsinek, potem 4,5h jazdy na mieszkanie i rotację można zacząć.

Komentarze (16)

A ja jeszcze 9 dni i na lodke 1h, potem immigration i na lotnisko 1,5h, potem lot 1,5h, potem layover 5h, potem lot 12h, potem layover 3h, potem lot 1h, potem taxi 2h i juz jestem w domku 😊

@tak_bylo dokładnie jak napisał @regisek u mnie się tak mówi. Na mieszkanie, na miasto... Wiem, że nie do końca poprawnie ale zrozumiałe jest.

@regisek @jarezz to zapożyczenie z ruskiego i tak mówią najwyżej przesiedleńcy nie szanujący języka polskiego. Równie głupie jak relikt PRL-u, czyli mówienie "na dzień dzisiejszy" zamiast "na dzisiaj". Polacy nie szanują swojego języka.

@tak_bylo ja pierdole ale się sprułeś. AKowców też obraził tym zwrotem Od małego spotykam się z takim zwrotem. Przecież nie napisał „nach Hause”

zdradzę ci pewien sekret: język to żywa rzecz, i nie uwierzysz, ale się zmienia

@tak_bylo i dodatkowo, wyczuwam pogardę w słowie „przesiedleńcy” , pan pewnie czysty rasowo Polak Żebyś się typie nie zdziwił jak sobie zbadasz korzenie rodzinne

@regisek o kurwa a ja kręcę bekę z twoich tepych dzid co nie potrafiły zdać czegokolwiek przydatniejszego niż kulturoznawstwo i polonistyka dla debili XD pozdrowię je jak będą mi składać hamburgera durny typie

@tak_bylo rodzina z obu stron przesiedlona z kieleckiego więc może to wpływ zaborow? Szczerze, wali mnie to. Równie dobrze może być to przez to, że wychowywałem się na wsi zabitej dechami. Jeszcze bardziej mam na to wywalone od momentu, od kiedy zacząłeś wycieczki ad personam. Na dzień dzisiejszy zapraszam na moją szwarc listę.


@regisek po co tyle nerwów na kogoś z neta, kogo nie znasz?

Zaloguj się aby komentować