No i mam pierwszą, zimową glebę na rowerze. Prosta droga, mała prędkość i klasyczny, nagły "plaskacz". W tym miejscu droga była pokryta glazurą z lodu. Zabrakło 200 metrów do biura. Boli łokieć, ale raczej bez większych uszkodzeń
#zalesie #rower



No i mam pierwszą, zimową glebę na rowerze. Prosta droga, mała prędkość i klasyczny, nagły "plaskacz". W tym miejscu droga była pokryta glazurą z lodu. Zabrakło 200 metrów do biura. Boli łokieć, ale raczej bez większych uszkodzeń
#zalesie #rower



Na takie okazje trzymałem w biurze zapasowe spodnie i koszulkę. Na szczęście obyło się bez gleby ale parę razy orzemoklemmto się przydały.
stary
to się stało w drodze do pracy
idziesz do psychiatry, mówisz, że teraz boisz się dojeżdżać do pacy i masz pół roku L4
@Yes_Man prawdziwy chłop musi się czasem wy⁎⁎⁎ać, a ofiar tej zimy jest już bez liku, ciesz się, że to tylko obtarcie
Zaloguj się aby komentować