No dobrze, posmialismy się z #defilada w #warszawa , a teraz na poważnie: jak sądzicie, co zostało z Wisłostrady i asfaltu na niej wylanym?


Czy myślicie, że jazda 50 tonowym sprzętem, jeden za drugim, na gąsienicach, w 40-50 stopniach, to dobry pomysł? I ile będzie kosztować oraz trwać remont jednej z najważniejszych arterii stolicy?


#rozkminy #polityka #jebacpis #wojsko

Komentarze (13)

idź zobacz, pojazdy powinny mieć zabezpieczone gąsienice i jechały z mała prędkością, więc powinno być ok, ale sprawdź, bo pewnie ci debile tego nie ogarnęli i teraz wujek musi następną fuchę brać na remont.

Nie patrzyłem na tegoroczne. Zazwyczaj do defilady to takie aspekty:


  • gumowe nakładki na gąsienice. Chronią i asfalt, i gąsienice

  • polewaczki

  • nocne testy przed defiladą


Także tego. W poprzednich latach były jakieś dymy? Jestem przekonany, że na takie cykliczne wydarzenie, to już jest w miarę zorganizowane.

@Papajak_Watykaniak myślę, że taki czołg ma równomierniej rozłożony ciężar niż taki tir który jedzie tą Wisłostradą. Więc pewnie nic się nie stało. Ale jest to tylko moje gdybanie, nie znam się :)

Taki czołg w teori prawie nie niszczy asfaltu pomiewasz masa rozkłada się równomiernie na gąsienicach oczywiście jeśli jedzie prosto bo jeśli skręca to strasznie niszczy.

@Zapster z czego sie smialem? z tego, ze prezentowano sprzet ktory nawet jeszcze nie zostal oficjalnie odebrany, z przemowienia blaszczaka i dudy, z igrzyskowego charakteru calej imprezy, a takze wagi jaka do niej przyłożono.


dla mnie to była komedia na skalę defilad na placu czerwonym 9 maja.

Zaloguj się aby komentować