Nigdy w zyciu nie zarwalem nocki, zeby sie uczyc na egzamin czy z innego powodu. Ani nie zarwalem, ani nie wstalem wczesniej. Tak bardzo szanuje swoj sen ;)
P.s. dalej siedze w tym je⁎⁎⁎ym samolocie
#oswiadczenie
Nigdy w zyciu nie zarwalem nocki, zeby sie uczyc na egzamin czy z innego powodu. Ani nie zarwalem, ani nie wstalem wczesniej. Tak bardzo szanuje swoj sen ;)
P.s. dalej siedze w tym je⁎⁎⁎ym samolocie
#oswiadczenie
@bartek555 ja miałem kiedyś taką przedtreningówkę od której nie mogłem spać przez całą noc a następnego dnia mnie odcinało na 16-20h xD
mocny to był sprzęt. Chyba Napalm się nazywała. Używałem tego też do nauki, oprócz pobudzenia dawała „widzenie tunelowe” i byłem w stanie uczyć się na tym całą noc xddd
@bartek555 Ja z nostalgią wspominam zarywanie nocek nad jakimś fajnym projektem. No ale człowiek młody był..
Ale tak, dobry sen to super sprawa, doceni ten co się nie wysypiał latami, trochę fetyszystą wysypiania się stałem, jak Albert twarogu.
Zaloguj się aby komentować