Nigdy nie znajdę dziewczyny z powodu zbyt ogromnych różnic między mną a reprezentantkami płci przeciwnej:


  • nie piję alkoholu

  • nie palę

  • nie imprezuję

  • nie chodzę na siłownię/basen

  • nie wyjeżdzałem nigdy na zagraniczne wakacje

  • nie jestem miłośnikiem zwierząt w domu

  • nie pływam kajakiem

  • nie opalam się na plaży

  • nie mam tatuaży


#zwiazki #podrywajzhejto #samotnosc

Komentarze (20)

@oppie czyli jesteś zwyczajnie nudny. Taka mała rada, zdejmij związek z listy swoich celów nadrzędnych, przestan usprawiedliwiać swoje niepowodzenia matrymonialne usprawiedliwianiem siebie jako tego porządnego, a wskazywaniem ze to kobiety są tymi złymi. Mimo, że w zachowaniach kobiet często brakuje logiki, nie mów tego głośno, ja to wiem, ty to wiesz, każdy facet to wie, ale nie musimy tego mówić, a szczególnie wytykać płci przeciwnej. Focus na swoją fizyczność, mental, znalezienie sobie hobby i rozwój w celu posiadania większej ilości kasy. Baby naprawdę pojawią się same i ty będziesz mógł zdecydować czy potrzebujesz czy też nie. Najgorsze co możesz zrobić to wpaść w skrajne incelskie pierdololo albo spermienie do każdej. Nasze płcie są poprostu inne. Będzie dobrze ziom

@Tylko_Seweryn ale co jest złęgo, że ktoś chce być w związku? Ja mam 26 i przez nieśmiałość i problemy z mową jestem zmuszony do bycia samotnym. Podróżuję, mam wiele hobby, ćwiczę dzięki czemu mam świetny wygląd oraz charakter zbudowany przez siłownie i basen jestem nadal niewodoczny dla kobiet. Ja też nie mogę usprawiedliwiać swojej sytuacji? Nieśmiałość i strach przed bliższymi relacjami z kobietami zniszczyła mi moje młode życie i wypaczyła mi myślenie w tych tematach. Mam dobrą pracę z niezłymi zarobkami i nic z tego nie mam, bo swiat działa tak, że to mężczyzna musi podrywać, a nie kobieta, szczególnie jak już skończyłeś okres szkolny/studia. Są portale randkowe, a dla mnie to jest bariera nie do przeskoczenia przez nieśmiałość.


Ty myślisz, że jak ja się czuję? Odrzuciłem tyle dziewczyn w okresie szkolnym i nie mogę sobie teraz tego wybaczyć. Myślisz, że łatwo tak funkcjonować i reszcie samotnych?. Gdyby nie zdrowy styl życia i sport, który trzyma mnie w dyscyplinie, to ja bym się zapierdolił, albo skończył w wariatkowie.

@azovek i nie obrażam takich ludzi. Tylko związki to nie wszystko w życiu. Jeśli sam sobie najpierw nie poukładasz w głowie to nie ma co się pchać w relacje.

@Tylko_Seweryn 

to jest wszystko, dla kogoś kto tego nie przeżył.


Ja nie mam co poukładać, bo życiowo i zawodowo jestem ogarnięty i poukładany. Przez jąkanie, które spowodowało nieśmiałość i rozpierdoliła mi młodość, jestem wyoutowany z jakiejkolwiek bliższej relacji z płcią przeciwną. Ty nawet nie wiesz co to jest. Oddał bym moje wyrzeźbione ciało i zarobki, aby tylko posiadać kogoś bliskiego i być kochanym przez tą osobę, ale tacy jak ty tego nie zrozumieją.


Jeżeli nie udał/y ci się poprzednie związki, to nie oznacza, że mi czy komuś innego by się nie udaly. Sam znam osoby po kilku związkach, które są nadal same, a znam też takie, co są z sobą od gimnazjum czy liceum.


Dlatego pisanie w stylu ,,nic nie tracisz" szczególnie do osoby, która nigdy nikogo nie miała jest totalnym odklejeniem

@oppie brawo, odkryłeś, że ludzie lubią emocje, szczególnie na początku związku. Masz swoją odpowiedź czemu nigdy nie będziesz miał dziewczyny

@oppie a co złego jest w imprezach? Ja uwielbiałem imprezować i na imprezie w klubie znalazłem żonę. Już 18 lat razem.


Kiedyś nie tańczyłem bo nie umiałem i się wstydziłem a teraz jestem królem imprez wśród znajomych.


Z tego co piszesz to może poszukaj w bibliotece albo na spotkaniach dla wierzacych (powinny być inteligentne kobiety i konserwantystki).

@oppie no to napisałem, że ja też tak miałem, nie umiałem tańczyć i ie czułem się tam dobrze. Potem na imprezy chodziłem sam. Tańczenie jest fajne i jak już się wkręcisz to zastanawiasz się czemu tyle czasu tego nie robiłeś.

Zaloguj się aby komentować