Komentarze (7)

Dla mnie koszt przedterminowych wyborów to jest kropla zarówno ekonomicznie jak i społecznie względem tej afery KPO. Chyba że mówisz o całości PiSu w kontekście tarcz covidowych i rozdawnictwa swoim. To wtedy też jest znacząca różnica, bo podczas covidu ludzie widzieli zamknięcia biznesów i było skłonni na tarcze, zaś co do rozdawnictwa swoim to część ludzi uznaje to za koszta administracyjne które nie mają dużego wpływu na ogół społeczenstwa - dopóki oligarchia nie jest rozrośnięta jak w Rosji. Tutaj sytuacja jest inna, kilka lat od covid pieniądze trafiają do biznesu na jego "rozwój i dywersyfikację" które trafiają m.in na rynek mieszkaniowy bo najem krótkoterminowy to też dywersyfikacja. Mamy 5 procentowe bezrobocie a w wielu miejscach 3 procentowe , takie wspieranie biznesu jest bezsensowne bo nawet jeżeli biznes upadnie to każdy znajdzie pracę. Nietrafione dofinansowania takie jak w tych przypadkach zwiększają tylko nierówności i to wzrost nierówności boli.

@Banan11


Rzucił gdzieś jakimś konkretnym zarzutem czy tylko jak w powyższym wykazał się absolutna ignorancja?


Wg Chatgpt:


Najbardziej wiarygodna prognoza (PIE) wskazuje na znaczący wpływ KPO – ok. 1,2 pkt proc. PKB w 2025 r.


Nawet w ostrożniejszych scenariuszach (MF, Velobank), KPO pozostaje jednym z głównych czynników ożywienia gospodarczego.

Zaloguj się aby komentować