Niestety nie da się osiągnąć zadowalającego stopnia asymilacji jeżeli diaspora migrantów jest zbyt duża i zagęszczona. Znam osobiście Polaków w Anglii, którzy po 15 latach emigracji ledwo ledwo mówią po angielsku; pracują z Polakami, kupują u Polaków, leczą się u lekarza Polaka itd. itd. To jest po prostu przeniesienie własnego kraju w nowe miejsce.
Dlatego emigranci spoza UE powinni być jakoś kontrolowani (za swoją zgodą oczywiście, bez nie byłoby możliwości otrzymania wizy) i rozrzucać ich, aby nie tworzyli swoich gett, sprawdzać naukę języka, jak nie to wiza wycofana i dziękujemy.
Ogólnie bardzo dużym błędem jest ściąganie ludzi a potem puszczanie ich samopas; wielu pewnie i spokojnie dałoby się zasymilować, ale jest to bardzo trudne gdy nie prowadzi się nad tym żadnej racjonalnej kontroli.
#francja

