Niestety foty nie zrobiłam, ale musicie mi wierzyć na słowo, że dziś przyleciały dwie kuropatwy i objadały owoce dzikiej róży. Fajnie w taką zimę widać, jak różnorodność biologiczna rodzimych roślin w ogrodzie - zamiast trawnika i rządka tuj, daje pożywienie różnym gatunkom ptaków. Owadom również, no ale one akurat nie rzucają się tak w oczy.


#ptaki

Komentarze (8)

@GazelkaFarelka Moja wieś jest dziwna jeśli chodzi o zwierzęta. Dużo łatwiej wpaść na zająca, sarnę czy dzika, ba, nawet łosia, niż na jakiegokolwiek ptaka. W ogóle nie ma prawie żadnych poza bażantami i przelatującymi wysoko czaplami.


Tak, zapewne to wina że większość ogrodów to j⁎⁎⁎ny zielony dywan, ale są też pola i normalne ogrody.

Zaloguj się aby komentować