Niestety foty nie zrobiłam, ale musicie mi wierzyć na słowo, że dziś przyleciały dwie kuropatwy i objadały owoce dzikiej róży. Fajnie w taką zimę widać, jak różnorodność biologiczna rodzimych roślin w ogrodzie - zamiast trawnika i rządka tuj, daje pożywienie różnym gatunkom ptaków. Owadom również, no ale one akurat nie rzucają się tak w oczy.
#ptaki