Niestety. Bitwa o Konstantynówkę zbliża się do końca, dwie ukraińskie kieszenie odcięte w centrum miasta. Zanosiło się od dawna
Info od Thorkill:
Bitwa o Konstantynówkę powoli dobiega końca. Rosyjskie grupy szturmowe, prawdopodobnie należące do 136. Brygady Strzelców Zmotoryzowanych, dotarły już do północno-zachodnich obrzeży miasta, bronionych przez oddziały 28. Brygady Zmechanizowanej. Obecnie toczą się tam walki w rejonie oczyszczalni ścieków i ministrefy przemysłowej na północnych obrzeżach Konstantynówki. Po drugiej stronie rzeki Krzywy Torec trwają walki w Nowoseliwce. Jednocześnie siły rosyjskie posuwają się na wschód od stawu nr 9, dążąc do zdobycia tamy na jej północnym brzegu wraz z polną drogą biegnącą na jej szczycie. Umożliwi to rosyjskiej 4. Brygadzie Strzelców Zmotoryzowanych atak na okolice Mikołajówki od strony wschodniej.
Według zebranych przeze mnie informacji, siły ukraińskie ze 100. Brygady Zmechanizowanej jakiś czas temu opuściły rejon dworca kolejowego w południowo-wschodniej części Konstantynówki. Obecnie, w samym centrum miasta, pod kontrolą jednostek ukraińskich pozostają tylko dwa względnie zwarte obszary jego strefy zabudowanej, choć są one całkowicie odizolowane przez wojska rosyjskie. Pierwszy, po zachodniej stronie miasta, obejmuje teren szpitala i sąsiednie budynki, zlokalizowane u zbiegu alei Łomonosowej i ulicy Jemelianowe.
Drugi obszar pod kontrolą Ukrainy znajduje się we wschodniej części miasta i obejmuje skrzyżowanie ulic Oleksego Tychego i Jemelianowej, a także przyległe bloki mieszkalne z wielkiej płyty w tzw. historycznym centrum miasta. Trudno określić, ilu ukraińskich żołnierzy może tam przebywać, ale ich szanse na wydostanie się są nikłe i maleją z każdym dniem. Zaopatrzenie jest możliwe tylko za pomocą dronów transportowych.
#wojna #rosja #ukraina


