Niespodziewanie wyszedł dobry #piatekpiateczekpiatunio . Nic wielkiego, ot wycieczka w góry, ale fajnie mi to wypełniło dzień w dobre rzeczy.


Czy Wasz dzień też sprawił, że #zyciejestdobre ?


  • wjechał dobre wyjście w górki. Dobre, mocne tempo, urobiłem się jak koń na ciężkiej orce i jest satysfakcja. Nowa górka zaliczona, było dość pusto, fajne interakcje na szlaku. Ogólnie w pytkę wyjście.

  • wszedłem na wierzę widokową na szczycie góry. Nie lubię ekspozycji, mam chyba lęk wysokości ale wziąłem i wszedłem. Co prawda zrobiłem to żeby Sz. P. Goggins (celowo z dużej) nie powiedział, że jestem dziwką ale lepsza taka motywacja niż żadna.

  • nażarłem się kabanosów

A Wy jak, jak dzień?


https://youtube.com/shorts/hQ1faxpAlXk?feature=shared

Lubiepatrzec userbar

Komentarze (16)

@Lubiepatrzec

- troszkę popływałem i przy okazji zakarmiłem łowisko, a co, stać mnie

- podłubałem troszkę przy autku w wolnej chwili.

- gotuję kolację z obiadem za jednym przysiadem

  • Fajny bieg z samego rańca

  • Pozałatwiałem dziś dużo spraw, do tego zrobiłem obiad i ogarnąłem chatę. Dawno nie miałem tak zawalonego dnia ale dałem radę

  • Przyszedł do mnie zamówiony sup! Nauczyłem się go rozkładać i składać w domu. A później na jeziorze nauczyłem się nim jako tako pływać. To był gwoźdź, który dobił moją resztkę energii, ale było warto. Jestem wyjebany i zadowolony.

• dziś piątek, więc dwa dni wolnego się zapowiada (za to lubią najbardziej piątkowy wieczór)

• wleciał mały spacerek

• zjadłam pysznego kursanta z jeżynami, pyszności 😀

@Lubiepatrzec No nie wiem, mowa jest o kursancie. Może to taki, co uczył się jeździć i wjechał w jeżyny? Mimo wszystko klimaty ludożercze trochę creepy.

- Uświadomiłam sobie, że mam jeszcze 19 dni urlopu do wykorzystania do końca roku. Oj, będzie wypoczywane.

- Wyspałam się. Święto lasu dosłownie.

- Kupiłam drobny prezent dla męża mojego ulubionego. Czuje dobrze człowiek.

Zaloguj się aby komentować