
Chłopiec utonął pod koniec lipca. Przez 6 minut leżał na dnie basenu w łódzkim aquaparku Fala. Szpital Matki Polki potwierdził tragiczną wiadomość — informuje Radio Łódź.
Do zdarzenia doszło w łódzkim Aquaparku Fala, tuż na początku nowego turnusu letnich półkolonii. Dzieci rozpoczęły zajęcia w wodzie po śniadaniu, ok. 9. Przed 10, na basenie sportowym chłopiec zaczął tonąć. Kamery monitoringu zarejestrowały przebieg zdarzenia. Dziecko przez 3 minuty walczyło o utrzymanie się na powierzchni. Następnie leżało na dnie niecki przez 6 minut. Żaden z opiekunów ani ratowników nie zauważył tragedii. Chłopca dostrzegł dopiero pływający na sąsiednim torze 78-latek i wyciągnął go na brzeg.
W momencie wypadku w basenie przebywała grupa 12 dzieci pod opieką 24-letniej instruktorki i początkującej stażystki, a nad bezpieczeństwem czuwało dodatkowo dwóch ratowników WOPR.
#wiadomoscipolska #lodz #dzieci #basen