Nie wiem, co się ostatnio dzieje na chess kropka com, ale ponad połowa przegranych meczy okazuje się rywalizacją z oszustami, za które później dostaję zwrot punktów. Grasz z takim gościem, grasz swoją grę życia, ale i tak pokonuje cię już w grze środkowej wykonując zupełnie niezrozumiałe dla Ciebie ruchy. Sprawdzasz później analizę i okazuje się, że gościu miał skuteczność 97% xDDD Pierdolony Hikaru Nakamura w przebraniu. A to wszystko przy ELO 800 xDDD


BTW chyba wolę oglądać #szachy z dobrym komentarzem niż w nie grać. Jakoś mniej stresujące to jest.

Komentarze (10)

@KierownikW10 ja tam gram głównie z botami i znajomymi. W ogóle możnaby pomyśleć o jakiejś grupce na hejto, w której sobie raz na jakiś czas pogramy i wtedy będzie raczej 100% pewności, że nikt nie oszukuje.

@Dziwen Ja miałem chyba coś koło 1100 jak dużo grałem i starałem się "uczyć gry". Teraz mnie szewczykiem pewnie rozwalisz xD

@KierownikW10 Dawno nie grałem ale kiedyś nie było z tym prawie żadnego problemu. Dobrze, że punkty wracają, chociaż szkoda czasu na platfusów...

Zaloguj się aby komentować