nie spotkaliśmy się wcale
ale to może i dobrze
może
ale
we śnie
widziałam
okruch lata
w twoich oczach
#nasonety #zafirewallem
nie spotkaliśmy się wcale
ale to może i dobrze
może
ale
we śnie
widziałam
okruch lata
w twoich oczach
#nasonety #zafirewallem
@KatieWee mało słów a dużo treści
@zjadacz_cebuli w małej formie łatwiej czytelnikowi odnaleźć swoje uczucia, bo sam wypełnia sobie elipsy.
Lubię małe formy.
@zjadacz_cebuli lecz w zjadaczu cebuli ten przekaz się zmieści
@KatieWee jestem fanem minializmu, w szczególności słownego. Podoba mi się taka forma na sonety i myślę, że muszę bardziej się skupić na tej części kawiarenki
@Ten_koles_od_bialego_psa następny poeta jego mać xD
@zjadacz_cebuli co móglby sztywno bez drgania w kącie stać lecz pisze rymy urwa jego mać
@Ten_koles_od_bialego_psa czekasz aż z serwisu dadzą Ci znać?
Na szczęście tam o smak kawy nie musisz się bać
Ja tylko w poetycką chcę wkupić się brać
Nie denerwuj się na mnie i daj znać
@KatieWee najgorzej jak co wpadnie do oka i musi druga osoba pomóc wyjąć
@AdelbertVonBimberstein chyba najlepiej?
@KatieWee chyba ci się nigdy odłamek keramzytu w oku nie zawieruszył...
@AdelbertVonBimberstein no nie. Ale jeżeli wyjmuje ci okruch z oka ktoś odpowiedni, to wtedy jest najlepiej
@KatieWee Najlepiej lekarz.
@AdelbertVonBimberstein @KatieWee
Ponieważ bardzo mi się powyższa rozmowa spodobała, pozwoliłem sobie się nią zainspirować:
A jeśli do oka wpadnie ci coś,
jakiś paproszek czy życia okruszek
to dobrze, żeby wyciągnąć miał ci to ktoś –
dobrze jest wtedy mieć bratnią duszę;
a gdy z takiej pomocy nie możesz skorzystać,
no cóż – zawsze zostaje ci okulista.
Zaloguj się aby komentować