Nie rozumiem sensu sklepów JYSK.
Nie rozumiem sensu sklepów JYSK.
Przecież to taka Ikea tylko bez wyboru. 3 fotele na krzyż, 2 łóżka i 4 rodzaje kanapy. Bez kolorów, dobierania. Możesz na wyjściu jeszcze dokupić dwie szafki oraz komplet białej pościeli. To jest jakiś AIRBNB special czy jak?
#gownowpis
