Nie ma to jak profesjonalna rozmowa kwalifikacyjna na seniora do dużego korpo. Rekruter nie wysłał linka do rozmowy
Nie ma to jak profesjonalna rozmowa kwalifikacyjna na seniora do dużego korpo.
Rekruter nie wysłał linka do rozmowy w mailu z zaproszeniem, miał się skontaktować do 1-2 dni przed rozmową, co również nie nastąpiło. Z pół godziny przed rozmową zapytałem co jest, link dostałem dopiero 5 minut po rozpoczęciu, zapewne dopiero wtedy ogarnęli.
Po small talku pierwsze zadanie, C++... Ja zszokowany, bo nigdy nie twierdziłem, że umiem C++ na jakimkolwiek poziomie. Gdy rektuter ma w wymaganiach cokolwiek, czego nie umiem, to mówię z góry.
Umiem dobrze C, więc mimo wszystko 3 banalne zadanka zrobione w czasie, choć z kilkoma spowolnieniami i na styk. Przeprowadzający rozmowę próbując podpowiedzieć co chwilę wytrącał mnie z rytmu, chociaż i tak byłem wystarczająco sfrustrowany dotychczasowymi. wydarzeniami.
Kilka godzin później mail, że mi dziękują i nie będzie współpracy. Spojrzałem jeszcze w CV, czy to nie ja nakłamałem. Z C++ były tam tylko 2 miesiące pracy po stażu, no ekspert.
Ktoś jeszcze spotkał się z takimi kwiatkami na rozmowach w IT? #rozmowakwalifikacyjna #praca #it