Zawsze mnie zastanawiało, po kiego ciągać faceta na takie wyprawy? Już dostatecznie trudne jest kupienie ciuchów czy butów partnerowi, najchętniej wszedłby z zamkniętymi oczami, złapał za pierwsze z brzegu i poleciał z tym do kasy.
Teraz macie łatwiej, centrum gier w każdym telefonie i czas szybko płynie.
Zaloguj się aby komentować