Nie dałbym psychicznie rady pracować na poczcie. Byłem wczoraj, nie udało mi się odebrać poleconego, bo poszedłem 40min przed zamknięciem i zamykali zanim doczekalem się do okienka.

Dzisiaj strategicznie poszedłem wcześniej. Już pomijam, że w kolejce młody gość z książeczką zapłacić za czynsz przyszedł (nie sądziłem że młodzi ludzie robią w dzisiejszych czasach takie opłaty na poczcie), a przez takich zawodników kolejka na 12 osób.

Najgorsze jednak jest to, że i wczoraj, i dziś ludzie w kolejce non stop gadają jaka ta poczta jest beznadziejna. To nie wina tej pani, że jest tam sama oraz że dziadki przychodzą wypłacać pieniądze, jakby nie bylo innych metod.

Ale to ona non stop słucha jak to wolno pracuje, jak gówniane jest to miejsce, że powinni to zaorać i tak dalej. Codziennie, bez końca, właściwie bez szansy na zmianę.

#przemyslenia #pracbaza

Komentarze (8)

@Spleen coś w tym jest: cały dzień Cię j⁎⁎ią za to, jak daleko w tyle jest ta organizacja, za to, że szefostwo przyjęło taki, a nie inny model biznesowy i za to, że tworzą się kolejki, bo ludzie od 40 lat płacą rachunki na poczcie i dalej będą płacić

w kazdej organizacji jak obslugujesz klienta, to jestes na pierwszej linii krytyki i o ile w normalnym biznesie feedback jest wartosciowy i moze przyczynic sie do poprawienia jakosci uslug, tak w instutucjach publicznych wiadomo ze petent to tylko problem i niech lepiej przyjdzie na kolanach zeby tylko zalatwic sprawe, bo wiadomo ze zmienic to sie moze najwyzej na gorsze.


a jak sie Pani nie podoba, to niech idzie gdzie indziej pracowac, predzej czy pozniej i tak bedzie musiala poszukac innego zajecia

I najgorsze, że tym biednym kobitkom obrywa się za cwaniaków co nawet nie zadzwonią do drzwi, tylko awizo wsadzają i nara.


Ale weź się człowieku nie zdenerwuj jak cały dzień czekasz na list a ten gad zakradnie się, hyc awizo i go nie ma

Jak tak biedna kobita musi się na⁎⁎⁎ać ze wstawieniem 13 pieczątek, wypełnić dwa wnioski papierowe oraz wprowadzić wszystko do komputera to ja się nie dziwię. Jakby kurier przy paczkomacie pracował w takim systemie to by stał przy tym paczkomacie z 3 godziny.

@Spleen Próbowałbym się dogadać, skoro byłem przed zamknięciem. Na poczcie sprzedają teraz m.in. słodycze, może dałaby się przekonać którymś, odebranie listu to nie jest dziesięć przekazów, które oni tam muszą wklepać.

To potwornie archaiczna instytucja, z którą mam do czynienia od pewnego czasu, bo ciotka, która wysyła rodzinie za granicą, gorzej się czuje i czasem ja wysyłam.

Przykład abstrakcyjny z punktu widzenia użytkowników kurierów czy paczkomatów - na zagranicznej paczce musisz ręcznie napisać wszystko, a potem baba przepisuje to do komputera, gdy ludzie czekają w kolejce XD

@Zwalisty kobieta powiedziała uczciwie o 18:40, że obsługuje do 19:00 i ani minuty dluzej, bo musi robić odprawę przesyłek czy cos takiego, zanim przyjadą po odbiór, więc stanie w kolejce jest na własne ryzyko. Były jeszcze dwie osoby przede mną, kiedy wybiła godzina zero, więc odpuściłem.

Zaloguj się aby komentować